Stowarzyszenie Ekologiczno - Kulturalne "Wspólna Ziemia" - witamy na naszej stronie
Muzeum Mitologii Słowiańskiej
Biedronka Gąsienica

Moje Przygody Vege - kulinarny blog Wandy Sawickiej

Powrót

2011-02-02 INSPIRACJA

Witam wszystkich serdecznie po niejakiej przerwie!

Na gotowanie i pisanie o nim potrzeba czasu, nie wiem dlaczego mnie też dopadł jego brak... Może jednak warto zmobilizować się i podzielić czymś od czasu do czasu. Dochodzą mnie słuchy, że jednak czytacie i gotujecie te potrawy :-) To wspaniałe :-) !!!

Dzisiaj udało mi sie wyczarować danie, które jak najbardziej upoważnia mnie do dalszego bloggowania i dzielenia się pomysłami na wegetarianizm w Polsce, w małym miasteczku. Mówię Wam, naprawdę niebo w gębie :-) Po namyśle nazwałam je "Inspiracja", mam nadzieję że Was zainspiruję.

"INSPIRACJA"

Potrzebne będzie:

1 oberżyna (bakłażan);

1/2 pudełka przecieru pomidorowego (ok. 250g);

1/2 opakowania świeżych liści szpinaku;

1 cebula;

1 opakowanie wędzonego tofu;

oliwa;

masło (niekoniecznie, dla wegan może być bez, jednak dla mnie masło to poezja);

przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa, papryka słodka lub średnia, sos sojowy, czosnek w proszku, oregano;

woda.

Myjemy, kroimy (plastry 1/2 cm) bakłażana i delikatnie go przyrumieniamy na patelni w niewielkiej ilości oliwy . Żaroodporne naczynie smarujemy masłem (lub oliwą). Kroimy cebulę, tofu w plastry, a szpinak myjemy i odcedzamy. W naczyniu układamy warstwy: bakłażan, tofu, cebulka. Na to sól pieprz, gałka muszkatołowa, papryka; na to szpinak, opruszając go czosnkiem, później znów tofu, cebulka i bakłażany, sól, pieprz i kawałeczki masła. Sos: mieszamy w misce przecier pomidorowy, wodę (ok. 300 ml), sos sojowy (skropić) oraz dużo oregano (pełna łyżka stołowa). Całość naszej "układanki" zalewamy tym sosem, przykrywamy folią aluminiową lub wieczkiem i wkładamy do piekarnika o średniej temperaturze ok. 130 - 150 *C . Dusimy tak około 50 minut, aż wszytko będzie mięciutkie i przeniknie się smakami.

Wydaje się, że można tę potrawę podawać ze wszystkim: kaszą , ryżem, makaronem, ziemniakami i chlebem. Jest PYCHA!

My jedliśmy z kuskusem, to miła odmiana. Życzę smacznego i mam nadzieję na inspirację do następnego rozdziału tych przygód!


Fotogaleria:
produkty dostępne w prawie każdym większym sklepie
pierwsza warstwa
kolejna warstwa
sosik
przed włożeniem do pieca
po wyjęciu z pieca
nasza inspiracja z kaszką kus kus - mniam mniam

Drukuj treść

Zobacz archiwum