Wspólna Ziemia - Stowarzyszenie Ekologiczno - Kulturalne

Warning: strtotime(): It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /var/www/vhosts/wspolnaziemia.org/httpdocs/Smarty-2.6.26/libs/plugins/shared.make_timestamp.php on line 34 Warning: strftime(): It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /var/www/vhosts/wspolnaziemia.org/httpdocs/Smarty-2.6.26/libs/plugins/modifier.date_format.php on line 53 2010-12-02 - Ruszyła rządowa machina propagandowa

Ministerstwo Gospodarki poinformowało o wypuszczeniu „atomowego autobusu”. Celem jest propagowanie wiedzy o energii atomowej. Trasa rozpoczęła się 25 listopada 2010 r. na Uniwersytecie Warszawskim. Jest to cześć zapowiadanej rządowej kampanii.

Autobus przejedzie przez 12 miast, w których odwiedzi największe polskie uczelnie. Zadaniem jeżdżącej „atomówki” będzie informowanie o atomie. Zdobyta wiedza ma przekonać społeczeństwo o słuszności podjętej decyzji budowania elektrowni jądrowej.

Czy rozpoczęta kampania przekona Polaków?


Na pewno nie przekonuje ekologów, którzy tłumaczą, że o wiele korzystniejsze jest propagowanie energii ze źródeł odnawialnych. Przeciwnicy elektrownii jądrowej rozpoczęli swoją kampanię już latem. W lipcu br. w Gdańsku kilkanaście młodych osób rozdawało ulotki i stało z transparentami informującymi, że odpady atomowe nie ulegają utylizacji. Problem odpadów poruszany był niejednokrotnie nie tylko w Polsce. 13 listopada 2010 r. w Gorleben w Niemczech ponad 60 tys. osób próbowało zatrzymać, po raz kolejny, transport z odpadami radioaktywnymi. Także Polska nie jest wolna od odpadów nuklearnych. Jak informował brytyjski dziennik Daily Telegraph, w tym roku jesienią transport wzbogaconego uranu z ośrodka atomowego w Świerk przejechał przez Warszawę, a po przeładowaniu na wagony kolejowe odjechał do Gdyni.

Problem odpadów


„Nie istnieje żadna, skuteczna w stu procentach, metoda pozbywania się odpadów promieniotwórczych. We Francji, w Szampanii, gdzie znajdowało się miejsce tymczasowego składowania takich odpadów, doszło do wycieku i zanieczyszczenia wód gruntowych. Właściciele winnic protestowali, co nie przywróciło stanu sprzed awarii. Technologie przechowywania są różne – za polską ktoś powinien pójść do więzienia. Ale są inne - w USA np. część przetworzonych odpadów przechowuje się w dwuściennych zbiornikach ze stali nierdzewnej, otoczonych metrowym płaszczem betonowym. Większość zatapia się w specjalnych stawach w pobliżu elektrowni jądrowych. Nie jest to, niestety, rozwiązanie na długą metę. W Wielkiej Brytanii ciekłe odpady przechowuje się w stalowych zbiornikach z betonową obudową. Odpady w procesie rozpadu atomów promieniotwórczych wydzielają ciepło, więc zbiorniki te trzeba chłodzić żeby nie dopuścić do wygotowania się cieczy, co z czasem mogłoby spowodować wyciek” – jak podaje Lech L. Przychodzki (www.ian.org).

W czasach, kiedy walczy się ze śmieciami i próbuje różnych sposobów recyklingu, powstawanie elektrowni jądrowej, która produkuje tak bardzo niebezpieczne odpady, jest czymś niezrozumiałym. Jednocześnie ograniczamy emisje gazów cieplarnianych stawiając na ekorozwiązania i odnawialne źródła energii, a z drugiej strony budujemy elektrownie, która jest zaprzeczeniem działań na rzecz środowiska.

źródło: Redakcja EkoNews, Aneta Tabędzka; grafika: www.ian.org


Fotogaleria:

atombus

Wiadomość pochodzi z serwisu wspolnaziemia.org